„Kosmiczny” trójkąt, czyli Tetraeder w Bottrop

Po sporym sukcesie blogowym konstrukcji Tiger and Turtle, a wcześniej także Hallenhaus, postanowiłem dokładnie wniknąć w temat kopalnianych nasypów. Bottrop, a dokładniej znajdująca się w nim hałda kopalni Prosper była prekursorem wielkiego boom na tego typu atrakcje na zagłębiu. Po odwiedzeniu tego miejsca mogę śmiało stwierdzić. Moim zdaniem Tetraeder jest jedną z najciekawszych, o ile nie najciekawszą tego typu konstrukcją w całym Zagłębiu Ruhry. Jesteście gotowi na nowe turystyczne doznania? No to zaczynamy!

Informacje oraz wrażenia związane z Tetraeder

Zaprojektowana przez Wolfganga Christa w 1994 roku konstrukcja powstała dokładnie rok później w ramach projektu Międzynarodowej Wystawy Budowlanej Emscher Park (IBA). Do budowli tego czworościanu wykorzystano 210 ton stali oraz rur o łącznej długości 1,5 kilometra! Być może te liczby nie do końca do Was przemawiają. Chcąc sobie to wszystko uzmysłowić, najlepiej będzie, kiedy już dotrzecie krętą drogą na sam wierzchołek 90-metrowej sterty gruzu. Kiedy tak jak ja staniecie twarzą w twarz z tym niesamowitym obiektem, docenicie jego ogrom, a przede wszystkim piękno.

Wierzchołek czworościanu sięga wysokości 60 metrów. Najwyższy punkt widokowy mieści się na 38 metrze, do którego prowadzi 387 schodów. Jak sami widzicie, najpierw będziecie musieli się trochę postarać, zanim dotrzecie do finalnego punktu widokowego. Bez obaw, pierwszy taras z odpoczynkiem będziecie mogli zrobić już na 18 metrze, kolejny na 32. Do osiągnięcia celu pozostanie jedynie 6 metrów, które pokonacie spiralnymi schodami. Gdyby czasem na którymś z etapów do Waszej głowy wkradło się zwątpienie kondycyjne, to może pewien fakt Was nieco zdopinguje. Zapewne nie słyszeliście o Bottropper Tetraeder Treppenlauf. To nic innego jak bieg po konstrukcji, który w wersji Extreme należy pokonać kilkukrotnie, zaliczając tym samym 1847 schodów! Być może podczas chwili zwątpienia będzie to powód do uśmiechu.

Co można zobaczyć z Tetraedera?

Najlepiej będzie wejść i samemu się o tym przekonać. Zdradzę Wam nieco tajemnicy, że bez problemu będziecie mogli wypatrzeć tutaj Gazometr w Oberhausen, czy chociażby Schalke Arena w Gelsenkirchen. Przy dobrej pogodzie i sokolim wzroku powinniście dostrzec także Duisburg. Napiszcie w komentarzu, czy Wam się to udało i jakie były Wasze wrażenia podczas zdobywania konstrukcji.

Tetraeder, zdecydowanie nie dla ludzi o słabych nerwach

Punkt widokowy Tetraedera ma nachylenie 8°, co daje złudne wrażenie, jak gdyby zaraz miał się przewrócić. Dodatkowego smaczku mogą Wam dodać także schody zawieszone na stalowych linkach, który oczywiście pod naciskiem wagi oraz sile wiatru lekko pracują. Miejsce zdecydowanie nie przypadnie do gustu ludziom z lękiem wysokości. Odważniejsi dzięki schodom z kratami będą mogli zobaczyć wszystko, co znajduje się pod nogami. W przypadku ludzi o słabszej psychice w głowie może rozgrywać się lekka gra psychologiczna… iść, czy nie iść. Moja dobra rada. Jeśli macie lekkie obawy, to po prostu nie patrzcie pod nogi.
Osoby z lękiem wysokości będą musiały zadowolić się i tak ciekawymi widokami z powierzchni ziemi. Polecam Wam zwrócić uwagę na kamienie rozsypane w okolicy trójkąta. Nie dziwcie się czasem, jeśli do głowy zaczną Wam przychodzić myśli o Waszej obecności na innej planecie. Swojego czasu artyści tworzyli tutaj z kamieni ślady „obcych”. Obecnie niestety nic takiego się tu nie znajduje. Kto wie, być może ktoś kreatywny pod osłoną nocy coś jeszcze zdziała.

Mapa

Polski emigrant, dociekliwy podróżnik, obsesyjny fotograf, raczkujący bloger. Podróże są dla niego zarówno formą asymilacji z wysiedleńczą rzeczywistością, jak i samorealizacją wrodzonej pasji. Poprzez bloga chce podzielić się zdobytą wiedzą oraz ciekawymi zdjęciami. Życzliwy i uczynny, choć potrafi być sceptyczny i niekonwencjonalny, przez co lubi wzbudzać kontrowersje.

Komentarze

  1. autor
    Marzena
    Wrz 13, 2019 Odpowiedz

    Też się z Tobą zgadzam 🙂Tetraeder jest jedną z najciekawszych, tego typu konstrukcji w całym Zagłębiu Ruhry. Gdy się przeprowadzilam do Nadrenii Północnej-Westfalii to miejsce właśnie zapoczątkowało moje zwiedzanie tego regionu. Bo przecież Niemcy to nie tylko Bawaria😉😁

    • autor
      Marcin Koczorowski
      Wrz 14, 2019 Odpowiedz

      Ty się zgadzasz ze mną, a ja się zgadzam z Tobą… Niemcy, to nie tylko Bawaria 😉

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close