O blogu

Witaj,
jeżeli tutaj trafiłeś, to zapewne lubisz poznawać nowe miejsca i aktywnie wypoczywać w podróży, prawda?. Mieszkasz w Polsce, czy może tak jak ja, szukasz ciekawej alternatywy w emigracyjnym otoczeniu? Bez względu na wszystko, najważniejszy jest fakt, że łączy nas piękna globtroterska pasja.

Dlaczego piszę blog?

To moja forma samorealizacji oraz perspektywa poznania ludzi o włóczęgowskim zamiłowaniu. Ponadto chcę udowodnić, że emigracja wcale nie musi być żmudną pracą na etacie, ale przede wszystkim ogromną możliwością na realizowanie turystycznej pasji. Ubolewam, że zachód Europy, a już tym bardziej Niemcy, czy Holandia nie są zbyt częstą destynacją podróżniczą Polaków, dlatego postaram się to zmienić.

O czym piszę?

Podróżowanie na wszelkie sposoby to chyba najbardziej pasująca odpowiedź. Mieszkam na granicy Niemiec oraz Holandii, więc głównie skupiam się na eksploracji tych dwóch państw. Chętnie odwiedzam także inne kraje, lecz niestety z dużo mniejszą częstotliwością. Nie zapominam także o pięknych zakątkach naszej Ojczyzny, na które jako emigrant mogę spojrzeć z nieco innej perspektywy. Na blogu poruszam także kwestię szeroko pojętej emigracji.

Jak podróżuję?

Przede wszystkim z głową. Lubię przeszukiwać wszelkie możliwe źródła informacji turystycznych. Przetwarzać je i wybierać to, co mnie najbardziej interesuje. Swoją podróż zaczynam zazwyczaj w samochodzie lub samolocie, które służą mi do szybkiego przemieszczania się. Preferuję raczej piesze wędrówki miejskie, chociaż nie stronie też od rowerowych wypraw rowerowych. Podczas tripu stawiam na jakość, dlatego nie zaliczam kolejnych miejsc, a ekscytuję się nimi na wszelkie możliwe sposoby.

Dlaczego Blog Wart Zachodu?

Nazwa powstała dość spontanicznie i jest grą znaczeń. Z jednej strony nawiązuje do przynależności terytorialnej. Z drugiej zaś, Blog Wart Zachodu ma być dla czytelnika godny uwagi, by z zadowoleniem poświęcać mu jak najwięcej swojego czasu i czerpać wartościową wiedzę.

Na koniec chciałem Cię jeszcze zachęcić do obserwowania mojego profilu na Instagramie oraz Facebooku, gdzie z pewnością znajdziesz coś ciekawego dla siebie.

Serdecznie pozdrawiam,
Marcin Koczorowski