aPo przedostaniu się do centrum Dublina miałem równe 3 godziny na przesiadkę do Belfastu. Takie rozwiązanie uznałem za znacznie ciekawsze niż bezpośredni lot z Amsterdamu do stolicy Irlandii Północnej. Z moją duszą podróżnika i alternatywą pobytu w Dublinie logicznym było, że nie spędzę tego czasu w poczekalni. Dla mnie, zapalonego wojażera, liczyły się zupełnie inne […]