Po skrupulatnym przeczytaniu tej podróżniczej książki w mojej głowie dość niespodziewanie zaczął rozbrzmiewać kawałek rapera DKA pod tytułem „Marzenia”. Może kojarzycie słowa „Bo to historia, bo to marzenia. Bo to historia godna przypomnienia”, które idealnie oddają uczucia, jakie mną wtedy zawładnęły. Nie chciałem postąpić wbrew mojemu sumieniu i pomimo faktu, że premiera książki miała...