Biotopwildpark Anholter Schweiz – Isselburg

Czasami przychodzą takie dni, kiedy mamy dość codziennego zgiełku i otaczającego nas miejskiego hałasu. Ja w takich chwilach najchętniej zaszyłbym się gdzieś w lesie, by spędzić wolny czas w otoczeniu natury oraz towarzystwie zwierząt. Chcąc urzeczywistnić moje pragnienia odwiedziłem Isselburg i tamtejszy Biotopwildpark Anholter Schweiz. Park przyrody znakomicie sprostał moim oczekiwaniom i mam nadzieję, że dla Was także stanie się idealnym miejscem na długie rodzinne spacery.

Ogólnie o Biotopwildpark Anholter Schweiz

Biotopwildpark został zaprojektowany już w 1892 roku, ale nie o tym chciałem się tutaj rozpisywać. Was, tak jak i mnie, znacznie bardziej zainteresuje jego 56-hektarowa powierzchnia. Park podzielony jest na 7 ekosystemów, które zamieszkuje łącznie ponad różnych 50 gatunków zwierząt.
Wycieczkę proponuję Wam zacząć, idąc prosto w kierunku charakterystycznego drewnianego domku, który będziecie mogli podziwiać z niewielkiego wzniesienia. Malownicze położenie liczącego sobie ponad 120 lat obiektu na pewno zrobi na Was ogromne wrażenie. Jeśli pod koniec wycieczki zechcecie zregenerować swoje siły to Schweizer Häuschen (szwajcarski domek) powinien sprostać Waszym oczekiwaniom. Stojąc jednak po drugiej stronie zbiornika wodnego, będziecie mogli cieszyć swój wzrok pięknem natury w czasie, gdy Wasze pociechy znajdą ukojenie na placu zabaw. Kolejne etapy przygody z tym miejscem to ciągnące się przez las ścieżki piesze prowadzące do zwierzęcych zagród.

Jakie zwierzęta można zobaczyć w Biotopwildpark Anholter Schweiz?

Pamiętajcie, że żywe istotny nie koniecznie będą pojawiały się i eksponowały w całej okazałości na każde skinienie palcem. Opłacając bilet wejściowy, nie kupujemy wdzięczności, a jedynie możliwość wstępu do ich otoczenia. Jesteśmy tutaj gośćmi, dlatego zachowujmy się tak, jak na gości przystało.
Moja cierpliwość do zwierząt została w pewien sposób doceniona, przez co miałem okazję upolować swoim teleobiektywem naprawdę interesujące ujęcia. Oprócz wypatrzonego na drzewie pawia udało mi się także uchwycić wygrzewającego się w blasku promieni słonecznych rysia. Ogromne wrażenie robi także wataha wilków. Będąc w Biotopwildpark zwróćcie uwagę, jak przemieszczają się one niczym stratedzy. Gotowi do ataku zajmują swoje pozycje. W naturalnym środowisku nie będziecie mieli takiej okazji, bynajmniej nikomu z Was tego nie życzę.

Idąc spacerowym szlakiem w otoczeniu pięknej przyrody, natraficie na domek najmniejszych rezydentów tego miejsca. Mowa tutaj o myszkach, które przemieszczają się z taką prędkością, że bardzo ciężko jest dogonić je wzrokiem, nie mówię już o zrobieniu zdjęcia, które po kilku minutach udało mi się ostatecznie „ustrzelić”.

Będąc przy zbiornikach wodnych, nie dajcie się czasem nabrać na słodki wygląd wydry. Ten ssak jest drapieżnikiem, dlatego nie radzę próbować go dotknąć czy pogłaskać. Pozostając w tej okolicy nieco dłużej, będziecie mieli okazję zobaczyć, jak sprawnie porusz się ten ssak zarówno w wodzie, jak i na lądzie. Gniazdo czarnych łabędzi znajdujące się w sąsiedztwie tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że zwierzęta czują się tutaj doskonale. W niekorzystnych warunkach nie dochodzi przecież do kopulacji.

Na terenie parku znajduje się także 2,5 hektarowy Bärenwald. Od 1999 roku miejsce jest schroniskiem dla niedźwiedzi zabranych ze źle prowadzonych hodowli. To właśnie tutaj te ogromne ssaki dożywają swojej spokojnej starości. Nieopodal tego miejsca znajduje się strefa dzikich kotów, które tylko nieznacznie różnią się od jakże doskonale wszystkim nam znanych dachowców.

Zanim wszedłem na częściowo otwarty teren ssaków jeleniowatych, dostrzegłem informację na temat śmierci kilku ze zwierząt, które zginęły przez ludzką niewiedzę, a może i głupotę. Nie zapominajcie, że tylko niektóre gatunki zwierząt można tutaj karmić, a już na pewno nie należy tego robić ciastkami, czy innymi produktami, które nie są dla nich przeznaczone.

To właśnie w tej zagrodzie miałem się okazję przekonać, że nie taki osioł głupi, jak o nim wszyscy potocznie mówią. Grupa oślich cwaniaków robiła sztuczny tłok koło automatu z przysmakami. Kiedy tylko zwierzęta dostrzegały, że jakiś turysta chcę wyciągnąć opłacony przez siebie pokarm, umiejętnie go odpychały, wyjadając wszystko, co tylko wypadło. No i kto w takiej sytuacji wychodzi na osła? Oprócz cwanych osłów w okolicy żerują także kozy, dlatego miejcie się tutaj na baczności, kiedy będziecie chcieli skorzystać z pokarmowych automatów.

Zanim dotarłem do ostatniego etapu wycieczki, czyli ptasiej części Biotopwildpark, po drodze minąłem jeszcze szopa oraz kozy. To właśnie tutaj miałem okazję zobaczyć sowy, które potrafią obrócić głowę o 180 stopni. Idąc nieco dalej, natrafiłem na doskonale nam znanego w Polsce bociana białego. Co prawda mamy jeszcze zimę, ale nie muszę chyba nikomu mówić, co zwiastuje jego obecność? Nieco dalej w dużej rozmiarów klatce będziecie mogli podziwiać także inne ptactwo lubiące przebywać w okolicy wodnych zbiorników.

Jak dojechać do Biotopwildpark Anholter Schweiz?

Biotopwildpark znajduje się w mieście Isselburg przy granicy z Holandią. Najszybszy dojazd zapewni Wam autostrada A3. Najpewniej będzie, jeśli sprawdzicie sobie ten punkt na mapce poniżej, a w nawigacji wpiszecie adres: Pferdehorsterstr. 1, 46419 Isselburg. Darmowe miejsca parkingowe znajdują się tuż obok wejścia głównego, dlatego bardzo szybko będziecie mogli zapomnieć o codzienności i przenieść się do świata zwierząt.
Aktualne informacje na temat godzin otwarcia znajdziecie na stronie Biotopwildpark Anholter Schweiz.

 

Polski wysiedleniec, dociekliwy podróżnik, obsesyjny fotograf, raczkujący bloger. Podróże są dla niego zarówno formą asymilacji z emigracyjną rzeczywistością, jak i samorealizacją wrodzonej pasji. Poprzez bloga chce podzielić się zdobytą wiedzą oraz wnikliwymi spostrzeżeniami. Życzliwy i uczynny, choć potrafi być sceptyczny i niekonwencjonalny, przez co lubi wzbudzać kontrowersje.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close