Moje 3 godziny w Dublinie

Moje 3 godziny w Dublinie

Po przedostaniu się do centrum Dublina miałem równe 3 godziny na przesiadkę do Belfastu. Takie rozwiązanie uznałem za znacznie ciekawsze niż bezpośredni lot z Amsterdamu do stolicy Irlandii Północnej. Z moją duszą podróżnika i alternatywą pobytu w Dublinie logicznym było, że nie spędzę tego czasu w poczekalni. Dla mnie, zapalonego wojażera, liczyły się zupełnie inne doznania. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak doleciałem...

Czytaj więcej
Hasselt – stolica belgijskiego Limburga

Hasselt – stolica belgijskiego Limburga

Hasselt to stolica belgijskiego Limburga licząca sobie ponad 75 tysięcy mieszkańców. W kategorii wielkości pozwala mi je sklasyfikować raczej jako niewielkie miasto. Jesteście zdziwieni, że wspominam teraz o Belgii, a nie Holandii? Wasze rozczarowanie nie jest bezpodstawne. Już wyjaśniam, o co chodzi. Hasselt to także nazwa holenderskiego miasta położonego w prowincji Overijssel. Zanim będziecie wybierać się do któregoś z...

Czytaj więcej
Nijmegen – najstarsze miasto Holandii

Nijmegen – najstarsze miasto Holandii

Chcąc poznać kraj, jego zwyczaje i tradycje najlepiej jest udać się do jego początków. To właśnie dlatego, miastem, od którego zaczynałem moją holenderską przygodę, było właśnie Nijmegen. Jest to najstarsze holenderskie miasto, które liczy sobie już ponad 2000 lat. Położone jest nieopodal granicy z Niemcami w prowincji Gelderland. Korzystne usytuowanie geograficzne sprawia, że Nijmegen może być ciekawym kąskiem...

Czytaj więcej
Święty Mikołaj przypływa do Holandii z Hiszpanii

Święty Mikołaj przypływa do Holandii z Hiszpanii

Jeśli zapytać holenderskie dzieci, gdzie mieszka Sinterklaas, czyli po naszemu Święty Mikołaj, to każde bez wahania odpowie, że w Hiszpanii. Początkowo może wydawać się to dla nas komiczne, ale gdy kreowała się ta tradycja dalekim krajem dla Holendrów była właśnie Hiszpania, stąd też takie myślenie. Po głębszej analizie tego zjawiska doszedłem do wniosku, że ma ono dużo więcej wspólnego z europejską tradycją niż chociażby...

Czytaj więcej
Dlaczego warto podróżować na emigracji?

Dlaczego warto podróżować na emigracji?

Możliwość szybkiego zarobku i zmiana standardu życia jest najczęstszą przyczyną podjęcia pozytywnej decyzji. Na wychodźstwie finansowe możliwości, o których w Polsce mogliśmy nierzadko tylko pomarzyć, stają się faktem. Niestety pieniądze zaślepiają nasze życiowe potrzeby, przez co często stajemy się niewolnikami pracy, totalnie zapominając o swoich życiowych potrzebach. Priorytetem jest praca w ciągu tygodnia, po której w...

Czytaj więcej
Scheveningen poza sezonem

Scheveningen poza sezonem

Największy kurort nadmorski w Holandii Słońce, plaża, szum morza i ogrom ludzi wygrzewających się w letnich promieniach słońca. Tak zapewne każdemu z nas kojarzy się Scheveningen. Ten największy nadmorski kurort Holandii znajduje się oczywiście w Hadze. Myślę, że specjalnie nikomu z Was nie trzeba go szczególnie przestawiać. Będąc żądnym letnich doznań, postanowiłem nieco pobudzić moje wspomnienia i zobaczyć, jak...

Czytaj więcej
Dlaczego polska Breda?

Dlaczego polska Breda?

Breda to bezapelacyjnie najbardziej polskie miasto w Holandii. Chcąc szukać genezy tego stwierdzenia, będziecie musieli cofnąć się do roku 1944, kiedy to 29 października 1 Dywizja Pancerna pod dowództwem Generała Stanisława Maczka wyzwoliła z niemieckiej okupacji miasto Brabancji Północnej. Polscy żołnierze spędzali tu także zimę 1944-1945 strzegąc miasta. To właśnie dzięki temu pomiędzy naszymi rodakami a mieszkańcami...

Czytaj więcej
Holenderski Doesburg

Holenderski Doesburg

Miasto zainteresowało, a może raczej zaintrygowało mnie ze względu na swoją specyficzną nazwę. W Holandii jest Doesburg, a nieopodal na południowy wschód położony jest doskonale mi znany niemiecki Duisburg. Podobieństwo nazw jest raczej przypadkowe, chociaż holenderski Doesburg należał do miast hanzeatlantyckich, gdzie prowadzono m.in. wymianę handlową z Niemcami. To chyba wszystko, co mogą mieć ze sobą wspólnego oba...

Czytaj więcej